Skip to content

Sobota w 3. tygodniu Adwentu – dzień ap. Tomasza

December 21, 2013

On zaś im rzekł: Jeśli nie ujrzę na rękach jego znaku gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i nie włożę ręki mojej w bok jego, nie uwierzę. A po ośmiu dniach znowu byli w domu uczniowie jego i Tomasz z nimi. I przyszedł Jezus, gdy drzwi były zamknięte, i stanął pośród nich, i rzekł: Pokój wam! (J 20,25b-26).

W imieniu + Jezusa. Amen. Ewangelia, nie obłudna „ewangelia” uczonych w Piśmie i Faryzeuszów, ale prawdziwa Ewangelia, którą jest sam Chrystus, stwierdza coś przeciwnego do Zakonu. Słowo „grzech” w ten sposób przynależy do Chrystusa, że stał się On grzechem dla ciebie. Nie ma innej drogi. Twoje zbawienie wymaga, aby nastąpiła wymiana niewinności Chrystusa z twoim grzechem. Tego nie potrzebuje ani Bóg, ani Zakon, ani szatan. Ale ty jako grzesznik tego potrzebujesz. Tak nauczał Chrystus, że musi być On wzięty za grzech, ukrzyżowany, aby możliwe było zwiastowanie odpuszczenia grzechów.

Kiedy Tomasz zobaczył zmartwychwstałego Pana, zobaczył w Nim niosącego jego grzechy poprzez ślady na Jego rękach, stopach, poprzez dotyk. Czemu Chrystus przyjmuje na ciało grzechy Tomasza? Po to aby była zwiastowana prawda o ciele i krwi Jezusa każdego tygodnia, a dotyczy to również i nas. To nie jest tylko kolorowe opowiadanie o tym jak Bóg cię kocha. Chrystus bierze nasze grzechy kiedy go zdradzamy, po to aby było odpuszczone jeszcze wtedy, kiedy jesteśmy grzesznikami. To dlatego tylko wtedy można poznać właściwie Chrystusa, kiedy owinięty jest On w twój grzech.

Zmartwychwstały Chrystus jest wciąż ukrzyżowanym Chrystusem, ale jak przekonał się Tomasz, grzechy które miał, znalazły swój koniec w ciele Chrystusa. Gdy są w Chrystusie nie ropieją one od śmierci, ale są pokonane przez Chrystusa, a więc nie grożą nam. Te grzechy nie są już wolne, ponieważ Chrystus nad nimi Panuje. Chrystus, Bóg-człowiek, łączy się z grzesznikami takimi jak Tomasz, którzy pozostają grzesznikami do końca życia, ale ten kto jest w Chrystusie nie musi nieść wielkiego ciężaru grzechu już nigdy.

ks. Donavon Riley (LCMS, USA)
tłumaczenie: ks. Jakub Retmaniak (LECAV, CZ)

From → Higher Things

Leave a Comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: